Gollum/Smeagol

2008-02-08 17:43:50

Witam :) Napiszę dzisiaj trochę od siebie o postaci Gollum'a oraz trochę teksu ściąniętego z wikipedi.

Sméagol urodził się w połowie trzeciego tysiąclecia Trzeciej Ery na terenach leżących w środkowym biegu Anduiny. W dniu urodzin Sméagola jego przyjaciel, Déagol, odnalazł na dnie rzeki Jedyny Pierścień, zagubiony od czasu śmierci Isildura na wojnie Ostatniego Sojuszu. Pierścień za pośrednictwem woli odzyskującego siły po zwycięstwie Sojuszu Saurona [2] obudził w Sméagolu zazdrość i hobbit zgodnie z obyczajem swojego plemienia (obecnym także pod koniec Trzeciej Ery) zażądał od przyjaciela klejnotu jako urodzinowego podarunku. Gdy Déagol, uprzednio ofiarowawszy towarzyszowi prezent odmówił, Sméagol zabił go i starannie ukrył zwłoki, zawładnął Pierścieniem i po niedługim czasie został wykluczony z rodzinnej społeczności ,prawdopodobnie za liczne kradzieże do których używał Jedynego Pierścienia. Szukając schronienia zniknął w Górach Mglistych. Ukrywanie się w jaskiniach w stałej obecności Pierścienia zmieniło go w stwora - Golluma, żywiącego się rybami i mięsem goblinów.

Pierścień ofiarował Gollumowi życie o długości znacznie wykraczającej poza naturalny wiek hobbitów. Wedle słów Gandalfa cierpienie spowodowane nienaturalną egzystencją wywoływało u Golluma sprzeczne uczucia miłości oraz nienawiści do Pierścienia oraz siebie samego. Niszczycielskie zmiany w osobowości Golluma przejawiały się u niego także w prowadzeniu monologów z użyciem drugiej osoby.

Pozbawiony przypadającej w udziale nosicielowi Pierścienia niewidzialności i rozjątrzony stratą Gollum opuścił Góry Mgliste, szukając Pierścienia trafił do Mordoru i podczas tortur zdradził Sauronowi dwa słowa, którymi kierował się podczas poszukiwań: Shire i Baggins. Wykorzystując tę informację Sauron wyprawił do Shire'u Czarnych Jeźdźców w celu odzyskania zguby. Ucieczka Froda Bagginsa, przybranego syna Bilba oraz kolejnego Powiernika Pierścienia przed Czarnymi Jeźdźcami jest głównym wątkiem pierwszej księgi Władcy Pierścieni. Podczas Wielkiej Narady w Rivendell, jest także mowa o Gollumie. Został on złapany przez Aragorna na Martwych Bagnach po tym jak Sauron wypuścił go z Mordoru. Zawlekł go do Mrocznej Puszczy i oddał pod opiekę króla Thranduila. Zbiegł on jednak dzięki pomocy orków i powrócił do Morii. W Morii to właśnie rozpoczął śledzenie Drużyny Pierścienia. Gollum pojawia się jednak w opowieści osobiście dopiero w księdze piątej, gdy Frodo w towarzystwie Sama Gamgee dotarł do granic Mordoru.

Frodo za pomocą władzy Pierścienia zmusił Golluma do złożenia przysięgi wierności jego posiadaczowi. Jej treść okazała się jednak wieloznaczna, co sprawiło, że stwór zaczął pojmować ją opacznie i układać plany zdradzenia towarzyszy, mając nadzieję samemu zagarnąć klejnot. Podczas wędrówki Sam jawnie okazywał nieufność Gollumowi. Między Gollumem a Frodem wywiązała się nić zrozumienia dzięki ponoszonemu przez nich obu ciężarowi Pierścienia, lecz podczas wybuchu złości Sama dawna dobra część natury Golluma została zagłuszona: Gollum zdradziecko sprowadził hobbitów do jaskini Szeloby. Dwaj hobbici uniknęli niebezpieczeństwa i przedostali się ostatecznie do nieprzyjacielskiego kraju. Od tej pory jednak Gollum jawnie przejawiał wrogość wobec wędrowców.

Ostatecznie hobbici nieustannie tropieni przez Golluma dotarli do Orodruiny, lecz Frodo uległ pokusie Pierścienia i przejął go na własność. Gollum stoczył walkę z Frodem i odgryzł palec z Pierścieniem (niejako powtarzając wcześniejszy czyn Isildura, odcinającego Pierścień z ręki Saurona), po czym ogarnięty radością z odzyskania skarbu spadł w ogień Góry Przeznaczenia. Razem z nim trafił do Szczelin Zagłady Pierścień, unicestwiając Władcę Ciemności. Uwolniony od ciężaru Frodo postanowił wybaczyć Gollumowi.

źródło - www.wikipedia.pl

Dla mnie osobiście Smeagol był kimś fascynującym. Pamiętam, kiedy mając osiem lat przeczytałam w jakiejś gazecie krótki artykuł o nim oraz jego zdjęcie ( wtedy była właście premiera filmu "Dwie Wieże" i panowała nagonka na LOTR'a). Nie zdziwiła mnie tak bardzo jego filmowa postać, ponieważ czytając książkę sama wyobrażałam go sobie bardzo podobnie.

Gollum jest bardzo skoplikowany. Według mnie symbolizuje on upadek człowieczeństwa oraz chciwość. Trzymał się Smeagol bowiem przy życiu tyle lat, tlyko dlatego, żeby zdobyć jego jedyny skarb. I własnie on m.in. przyczynił się do ostatecznej zagłady Saurona. Umierając w końcu dostał jego ukochany skarb. Ale czy dla niego to się opłacało? Możliwe. Wbrew pozorom.

W kazdym bądź razie Smeagol jest smutną, tragiczną postacią. Niech jego historia będzie wieczna. Ja mu współczuję.


Smeagol chwilę przed pojmaniem przez ludzi Faramira.




skomentuj (2)
Strona główna